|
- Ageri http://www.ageri.pun.pl/index.php - Osada Wodra http://www.ageri.pun.pl/viewforum.php?id=15 - Fontanna http://www.ageri.pun.pl/viewtopic.php?id=56 |
| Ashtron - 2009-11-07 11:45:54 |
Przechadzając się po centrum osady zauważyłeś fontannę,przed nią była tabliczka ,,nie kąpać się,, Wokoło fontanny były ławki,w oddali było słychać śpiew ptaków,wspaniałe miejsce. |
| Ashtron - 2009-11-09 20:00:27 |
Leonardo usiadł na ławce mając oczy szeroko otwarte na to czy ktoś nie zatruwa przypadkiem wody w fontannie |
| $Martin - 2009-11-09 20:01:53 |
Siedzisz na ławce i masz oczy otwarte do okoła siebie. Nagle widzisz kręcącą się postać przy fontannie. |
| Ashtron - 2009-11-09 20:02:16 |
Nadal siedzę i śledzę poczynania mężczyzny |
| $Martin - 2009-11-09 20:03:31 |
Widzisz jak mężczyzna wyciąga małą buteleczkę z jakimś zielonym napojem. |
| Ashtron - 2009-11-09 20:04:42 |
Wyjmuję miecz i po cichu skradam się do mężczyzny żeby wtedy kiedy mnie zauważy mieć mały odstęp od przestępcy i żeby łatwo go dogonić podczas ucieczki |
| $Martin - 2009-11-09 20:06:02 |
Podchodzisz do tego mężczyzny. Nagle mężczyzna usłyszał twoje ciche kroki, i zdążył wlać całą buteleczkę do Fontanny. I wyciąga olbrzymi dobrze na ostrzony Topór i wytrąca ci twój miecz, który wpada do Fontanny. |
| Ashtron - 2009-11-09 20:07:33 |
Staram się mocno kopnąć typa w brzuch a następnie szybko napiąć cięciwe na łuku i strzelić mu w nogę następnie okładam pięściami jego twarz |
| $Martin - 2009-11-09 20:08:47 |
Mocno kopnąłeś Mężczyznę w brzuch, oraz uderzyłeś go mocno w twarz. Natomiast wyciągasz swój miecz i podkładasz go mu pod gardło. |
| Ashtron - 2009-11-09 20:10:02 |
Mówię do niego że idziemy do przywódzcy |
| $Martin - 2009-11-09 20:11:58 |
Uderzyłeś jeszcze raz mężczyznę w nos i okładasz go pięściami. Mężczyzna nie ma już sił, związujesz go i idziesz z nim do Siedziby Przywódcy. |